Wiosenny dym.
Parę dni słonecznych i zaczęło się. Pali się trawa z lewej, pali się z prawej. Wszędzie pełno dymu. Każdego roku tyle się mówi o wypalaniu traw, przestrzega, grozi karami, nic nie pomaga. Straż pożarna w pogotowiu na każde wezwanie. Najgorzej jest wieczorem i w nocy, kiedy ogień jest bardziej wyraźny, a strażakom w ciemności trudniej pracować. Nie wspomnę o zwierzętach, które przez ludzką bezmyślność giną w ogniu. Zanim podpalisz-zastanów się, czy warto?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz